Opony zimowe w Szwajcarii: obowiązku nie ma, ale za ślizg zapłacisz
W Szwajcarii żaden przepis nie nakazuje wprost opon zimowych. Ale jeśli na letnich oponach stracisz panowanie na śniegu, zapłacisz na trzy sposoby: mandatem, regresem ubezpieczyciela i obciętym autocasco. Oto co naprawdę mówi prawo.

W Szwajcarii nie ma przepisu, który wprost nakazuje opony zimowe. Nie znajdziesz daty „od 1 listopada" ani mandatu za sam brak zimówek. To jednak nie znaczy, że latem i zimą możesz jeździć na tym samym komplecie. Odpowiedzialność jest, tylko schowana w innym miejscu.
Prawo nie mówi „zimowe", mówi „sprawne"
Artykuł 29 ustawy o ruchu drogowym (Strassenverkehrsgesetz, SVG) wymaga, żeby pojazd był w każdej chwili w stanie zapewniającym bezpieczną jazdę (betriebssicher). Jeśli przy śniegu albo gołoledzi jedziesz na oponach letnich i stracisz panowanie, zablokujesz drogę lub spowodujesz kolizję, policja potraktuje to jako jazdę pojazdem nieprzystosowanym do warunków. Wtedy jest mandat (Busse), a przy wypadku wina po Twojej stronie.
Samo ugrzęźnięcie na zaśnieżonym podjeździe i zablokowanie innych aut też kończy się grzywną za utrudnianie ruchu.
Gdzie to naprawdę boli: ubezpieczenie
Ubezpieczenie OC (Haftpflicht) zapłaci poszkodowanemu zawsze. Ale jeśli ubezpieczyciel uzna, że jechałeś na letnich oponach w zimowych warunkach, może zażądać od Ciebie zwrotu części wypłaty (Regress) z tytułu rażącego niedbalstwa (Grobfahrlässigkeit). Twoje własne szkody z autocasco (Kasko) z tego samego powodu zostaną obcięte. To są tysiące franków z własnej kieszeni za zaoszczędzony komplet opon.
Reguła „od O do O" i głębokość bieżnika
Branża posługuje się regułą „von O bis O" — od października do Wielkanocy (Oktober bis Ostern). To nie przepis, tylko rozsądny przedział.
- Minimalna głębokość bieżnika w prawie to 1,6 mm i dotyczy wszystkich opon.
- Dla opon zimowych TCS zaleca co najmniej 4 mm. Poniżej tej wartości zimówka przestaje trzymać na śniegu.
- Szukaj oznaczenia płatka śniegu w trójgórskim symbolu (3PMSF, tzw. Alpine). Stary napis M+S sam w sobie niczego nie gwarantuje.
- Opony całoroczne (Ganzjahresreifen) z symbolem 3PMSF są dozwolone i w niżej położonych regionach wystarczają.
Łańcuchy tylko tam, gdzie znak
Łańcuchów śniegowych (Schneeketten) nie musisz wozić na zapas. Są obowiązkowe wyłącznie na odcinkach oznaczonych okrągłym niebieskim znakiem z oponą w łańcuchu. Zakładasz je wtedy na co najmniej dwa koła napędowe. Tam, gdzie znaku nie ma, łańcuchy nie są wymagane, a na czystym asfalcie wręcz szkodzą nawierzchni.
Jedziesz autem do Polski? Sprawdź kraje po drodze
Tu ważna uwaga dla dojeżdżających do kraju. W Niemczech obowiązuje przepis sytuacyjny (situative Winterreifenpflicht): przy śniegu, gołoledzi albo błocie pośniegowym wolno jechać tylko na oponach z oznaczeniem płatka śniegu 3PMSF, inaczej grozi mandat i punkt we Flensburgu. W Austrii opony zimowe są wymagane przy zimowych warunkach od 1 listopada do 15 kwietnia. Czyli nawet jeśli w Szwajcarii „nie musisz", na trasie do Polski już możesz musieć.
W skrócie
Obowiązku opon zimowych w Szwajcarii nie ma. Jest za to pełna odpowiedzialność za skutki jazdy na niewłaściwych oponach: od mandatu, przez regres ubezpieczyciela, po obciętą wypłatę z autocasco. Komplet zimówek z oznaczeniem 3PMSF i bieżnikiem powyżej 4 mm jest w szwajcarskiej zimie po prostu tańszy niż jedna stłuczka.
To informacja ogólna, nie porada prawna ani ubezpieczeniowa. Szczegóły swojej polisy sprawdź u ubezpieczyciela, a aktualne przepisy w podanych źródłach.