Trybunał Konstytucyjny: policja w siedzibie i spór o to, kto nim kieruje. Co się stało
30 października w siedzibie Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie doszło do interwencji policji i sporu o to, kto kieruje instytucją. Dwie strony przedstawiają dwie różne wersje. Zbieramy fakty i stanowiska obu stron, bez oceniania. Informacja, stan na 31.10.2026 — sytuacja się rozwija.

To jest relacja faktów i stanowisk stron, a nie ocena redakcji. Spór dotyczy polityki i prawa w Polsce; sytuacja zmienia się z dnia na dzień. Najnowsze komunikaty znajdziesz na stronie Trybunału i w serwisach informacyjnych linkowanych na końcu.
Co się wydarzyło 30 października
Sędzia Trybunału Konstytucyjnego Anna Korwin-Piotrowska wydała dwa zarządzenia dotyczące prezesa TK Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego — o natychmiastowej, miesięcznej przerwie w ich czynnościach. Jako powód wskazała m.in. blokowanie udziału części sędziów w pracach Trybunału. Korwin-Piotrowska powiadomiła policję, a funkcjonariusze weszli na teren TK. Przed budynkiem zgromadzili się ludzie. Święczkowski opuścił siedzibę Trybunału wieczorem.
Dwie wersje: kto kieruje Trybunałem
Spór sprowadza się do tego, kto ma prawo kierować TK, i obie strony przedstawiają przeciwne stanowiska:
- Wersja sędziów powołanych przez obecną większość sejmową. Według sędziów Macieja Taborowskiego, Magdaleny Bentkowskiej i Macieja Berka kierownictwo Trybunału objęła Korwin-Piotrowska jako osoba z najdłuższym stażem sędziowskim. Sejm wybrał ją na sędziego TK 13 marca 2026 roku.
- Wersja dotychczasowego kierownictwa TK. Oficjalny profil Trybunału określił przejęcie strony internetowej jako bezprawne. Napisano w nim, że prezesem nadal jest Święczkowski, wiceprezesem Sochański, a Korwin-Piotrowska „nie jest sędzią Trybunału Konstytucyjnego". Święczkowski wcześniej kwestionował skuteczność jej wyboru i nie dopuścił jej do orzekania.
Co dalej
Korwin-Piotrowska zwołała Zgromadzenie Ogólne Sędziów na 3 listopada; według TVN24 Święczkowski ma zostać wpuszczony do TK, by złożyć wtedy wyjaśnienia. Zaproszono też prezydenta Karola Nawrockiego — pod warunkiem, że przyjdzie sam. Według „Rzeczpospolitej" o ewentualnym zawieszeniu Święczkowskiego i Sochańskiego w obowiązkach sędziów ma zdecydować sąd dyscyplinarny.
Dlaczego piszemy o tym neutralnie
Określenie „zamach stanu" pada w tym sporze z obu stron, jako zarzut wobec przeciwnika. Nie rozstrzygamy, kto ma rację — to robią w Polsce odpowiednie organy. Jeśli mieszkasz w Szwajcarii i chcesz śledzić sprawę, opieraj się na oficjalnych komunikatach TK i kilku niezależnych źródłach naraz.